Błąd
  • Błąd podczas ładowania danych z kanału informacyjnego

Nie zabijaj pszczół. Dbaj o nie!

Pszczoły to serce ekosystemu.

Środowisko naturalne to zwierciadło zależności występujących na Ziemi. Na jego przykładzie można z łatwością zauważyć, jak ważne są poszczególne, nawet najmniejsze elementy. Obchodzony w Polsce 8 sierpnia Wielki Dzień
Pszczół to doskonały moment, aby przyjrzeć się roli, jaką te niezwykle pożyteczne owady odgrywają w przyrodzie.


Pszczoły, choć nie należą do największych zwierząt ani nawet owadów, z całą pewnością są
jednymi z najważniejszych. Ich funkcja w ekosystemie jest nieoceniona. Dzięki nim możemy
nie tylko korzystać ze zdrowotnych i smakowych zalet różnego rodzaju miodów, ale także
produkować żywność. Jak szacuje Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw
Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), pszczoły odpowiadają za zapylanie aż 71 ze 100 roślin, które
dostarczają 90 proc. pożywienia dla ludzi.
– Niestety, te pożyteczne owady zmagają się w obecnie również z problemami. Kłopotem
jest dla nich zarówno nadmierne zanieczyszczenie powietrza, jak i nadużywanie w rolnictwie
pestycydów. Dlatego tak ważne jest tworzenie pszczołom odpowiednich warunków do życia
– mówi Dawid Okrój, specjalista ds. ochrony środowiska Amest Polska Sp. z o.o.
Pszczoły jako wskaźnik zanieczyszczeń
Według danych Eurostatu, w 2019 roku nad Wisłą funkcjonowało 1 678 tys. pszczelich
rodzin. To o 2,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Co istotne, rośnie też liczba osób
zajmujących się pszczelarstwem. Zgodnie z szacunkami, w latach 2020-2022 przybędzie w
Polsce niemal 19 proc. hodowców tych ważnych dla przyrody owadów. – Większa liczba
pszczół to ogromna korzyść dla naszego środowiska. Dzięki nim nie tylko możliwe jest
zapylanie wielu roślin, m.in. tych uprawnych, ale także sprawdzanie jakości produkowanych
warzyw i owoców oraz stanu zanieczyszczenia powietrza – wskazuje Dawid Okrój.
Pszczoły należą bowiem do grupy organizmów uznawanych za bioindykatory – pozwalają
oceniać poziom degradacji środowiska naturalnego. Jeżeli obserwowana jest wzmożona
umieralność owadów, może oznaczać to zanieczyszczenie upraw pestycydami. Z kolei w
produktach pszczelich, po wykonaniu odpowiednich badań laboratoryjnych, możliwe jest
stwierdzenie np. obecność metali ciężkich, które są szkodliwe dla człowieka.
Warto również zauważyć, że pszczoły są narażone, podobnie jak ludzie, na różnego rodzaju
choroby. Szczególnie niebezpieczne są dla nich roztocza, które mogą wywołać warrozę. To
schorzenie przyczynia się do wymierania owadów, zwłaszcza w okresie zimowym. Innym
zagrożeniem jest CCD, czyli zespół masowego ginięcia pszczół. Do dziś nie wiadomo, co
jest przyczyną jego występowania, a także jak mu skutecznie przeciwdziałać. Choroba
charakteryzuje się nagłym osłabieniem populacji, pomimo sprzyjających warunków. Niestety,
zdarza się też, że pszczoły bywają wytruwane przez ludzi. Tylko w maju 2020 r. w
wielkopolskim Sroczynie z premedytacją doprowadzono do śmierci aż 600 000 owadów.
Pszczele produkty dobre dla zdrowia
Tymczasem oprócz zapylania wielu roślin, pszczoły same wytwarzają niezwykle cenne
artykuły spożywcze i lecznicze. Najpowszechniejszym z nich jest miód. To produkt, który nie
tylko dostarcza energii, ale także działa korzystnie na układ odpornościowy. Szczególne

właściwości lecznicze ma również propolis, czyli kit pszczeli. Działa on antybakteryjnie,
przeciwwirusowo i przeciwgrzybicznie. Preparaty na jego bazie są pomocne przy infekcjach
górnych dróg oddechowych, a także przy dolegliwościach skórnych czy stomatologicznych.
W medycynie wykorzystywany jest też m.in. jad pszczeli. Stosuje się go w przypadku bólów
reumatycznych, artretyzmu czy nawet reumatoidalnego zapalenia mięśnia sercowego.
Pszczoły w naszym otoczeniu
Pasieki najczęściej kojarzone są obszarami wiejskimi, gdzie od wieków wykorzystuje się
efekty pracy pszczół w kuchni i lecznictwie. Jednakże, wiele uli powstaje obecnie także w
miastach. Dobry przykład daje Ministerstwo Klimatu. Na dachu jego siedziby w Warszawie
mieszka aż 300 000 owadów. Często na niewielkie hodowle decydują się również hobbyści.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego z 2016 roku, te do 5 pni (jeden pień to
jedna pszczela rodzina wraz z ulem i plastrami) stanowiły aż 9 proc. ogółu pasiek w Polsce.
Lokalny ekosystem wspierają też przedsiębiorcy – np. na terenie zakładu Amest Otwock
mieszka 40 pszczelich rodzin. W ubiegłym roku dzięki nim pozyskano aż 130 kilogramów
miodu. Dodatkowo, ich obecność to dla firmy potwierdzenie prawidłowego funkcjonowania
instalacji i wyraz dbałości o przyrodę.